środa, 14 stycznia 2015

Moje włosy.

Cześć! Tak siedzę i myślę, o czym by tu napisać.. Aż w końcu przyszedł mi do głowy pomysł, że dzisiejszy post będzie poświęcony moim włosom. ;) Szczerze mówiąc, moje włosy są bardzo zniszczone po 2 latach codziennego prostowania. Kiedyś nie potrzebowałam prostownicy, jednak zmieniło się to gdy obcięłam grzywkę przed wakacjami 2013 roku. Przed rozpoczęciem nowej szkoły obcięłam moją grzywkę jeszcze krócej, była ona ścięta na prosto, ale starałam się ją układać na bok. Oczywiście nie obeszło by się bez tony lakieru na niej. Aż w końcu po ponad roku noszenia takiej grzywki byłam znudzona i zniechęcona do codziennego układania jej po 15 minut. W tym momencie ją zapuszczam i już nie układam na bok. Ogólnie moje włosy są falowane, a grzywka bardziej pokręcona niż reszta włosów. Dlatego codziennie je prostuje, bo w moich naturalnych włosach niezbyt korzystnie wyglądam.. Gdy zauważyłam, że moje włosy z dnia na dzień są coraz bardziej zniszczone zaczęłam używać odżywek i innych szamponów. ;) zapomniałam również dodać, że moje włosy są bardzo cienkie i mam ich niestety bardzo malutko.

moje naturalne włosy

po wyprostowaniu

 moja prostownica: Remington S6500

produkty, których używam do codziennej pielęgnacji włosów :)

Mogę wam z wielką chęcią polecić moją prostownice. Świetnie, szybko prostuje włosy i efekt jest na cały dzień! Włosy są po niej bardzo gładkie i lśniące. ;) A co do odżywek i szamponu, są to również produkty, które na prawdę polubiłam i co najważniejsze działają na moje włosy.

A wy co powiecie na temat swoich włosów i czego na co dzień używacie? :)


sobota, 10 stycznia 2015

Zaczynamy od nowa!

Hej kochani! Dawno mnie tutaj nie było i nie sądziłam, że jeszcze kiedykolwiek tu wrócę, a jednak! W sumie to jakoś 15 minut temu ubzdurało mi się, że chcę powrócić do blogowania. Wcześniej nie miałam w ogóle najmniejszego zamiaru, ale uznałam, że chyba jednak tęsknie za tym pisaniem do Was. Postaram się pisać posty regularnie, ale czy mi się to uda? Sama jestem ciekawa, sami wiecie jak dużo naszego wolnego czasu pochłania szkoła i nauka..